Uwaga na oszustwa metodą „na BLIK”
Oszuści każdego dnia podejmują próby wyłudzenia pieniędzy przy wykorzystaniu kodów BLIK. Wykorzystują pośpiech, zaufanie oraz brak ostrożności swoich ofiar. W tym roku mieszkańcy Skierniewic już kilkunastokrotnie padli ofiarą tego procederu, tracąc łącznie kilka tysięcy złotych. Wszystkie osoby były przekonane, że pomagają komuś bliskiemu – w rzeczywistości przekazały pieniądze przestępcom.
Jak działa oszustwo?
Przestępcy włamują się na konto w mediach społecznościowych. Po uzyskaniu dostępu do profilu wybranej osoby oszust, za pośrednictwem komunikatora, wysyła do jej znajomych wiadomości z prośbą o pilną pożyczkę. W treści wiadomości najczęściej pojawia się informacja o nagłej potrzebie opłacenia rachunku, zablokowanej karcie płatniczej lub problemie z realizacją przelewu. Sprawca celowo wywołuje presję czasu, podkreślając, że pieniądze są potrzebne „natychmiast”. Prosi o przekazanie kodu BLIK jako najszybszej i najprostszej formy pomocy.
Wystarczy chwila nieuwagi – kod zostaje przesłany przez komunikator, a przestępca natychmiast wypłaca gotówkę z bankomatu. Osoba przekazująca kod często do końca jest przekonana, że pomaga komuś bliskiemu. Dopiero później okazuje się, że padła ofiarą oszustwa. Osoby, które w tym roku zgłosiły się do komendy, były przekonane, że pomagają członkom rodziny lub znajomym. Nic nie wzbudziło ich podejrzeń. Niestety, nie zweryfikowały prośby poprzez bezpośredni kontakt telefoniczny, co doprowadziło do utraty pieniędzy.
Apelujemy! Zanim przekażesz komukolwiek kod BLIK:
- Skontaktuj się telefonicznie lub osobiście z osobą, która prosi o pomoc.
- Upewnij się, że to rzeczywiście ona potrzebuje wsparcia finansowego.
- Nie działaj pod presją czasu – to najczęstsza metoda manipulacji stosowana przez oszustów.
Pamiętaj – jeden telefon może uchronić Cię przed utratą pieniędzy.
młodszy aspirant Aneta Placek
