Oszustwo zamiast wykroczenia – 34-latka odpowie przed sądem
22 stycznia 2026 roku do Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach wpłynęło zgłoszenie dotyczące kradzieży sklepowej na terenie jednego ze sklepów wielkopowierzchniowych w Skierniewicach. Na miejsce skierowani zostali policjanci, którzy po rozpoznaniu sytuacji ustalili, że czyn popełniony przez 34-latkę wyczerpuje znamiona oszustwa, które jest przestępstwem. Kobieta została zatrzymana.
Polcjanci, którzy w niedzielę pojechali na miejsce zdarzenia ustalili, że kobieta wchodząc do sklepu poinformowała pracownika ochrony, iż posiada przy sobie własną, otwartą butelkę alkoholu. Poprosiła o jej oznaczenie – zgodnie z obowiązującą procedurą stosowaną w przypadku wnoszenia własnego towaru na teren sklepu. Po oznaczeniu butelki kobieta udała się na salę sprzedaży. Pracownik ochrony, zachowując czujność, obserwował jej zachowanie. W pewnym momencie 34-latka dokonała zamiany – pozostawiła wniesioną, otwartą butelkę, a w jej miejsce wzięła z półki nową, oryginalnie zamkniętą butelkę alkoholu, opatrzoną znakami akcyzy. Następnie próbowała opuścić sklep, przechodząc przez linię kas bez uiszczenia opłaty za towar. Kobieta została ujęta przez pracownika ochrony, który o zdarzeniu poinformował numer alarmowy 112. Początkowo zgłoszenie dotyczyło kradzieży sklepowej, jednak interweniujący policjanci ustalili, że w tym przypadku nie mamy do czynienia wyłącznie z próbą zaboru mienia, lecz z działaniem polegającym na wprowadzeniu w błąd i celowej zamianie towaru. Takie zachowanie stanowi przestępstwo oszustwa. 4-latka w chwili zdarzenia była pod wpływem alkoholu. Została zatrzymana, a następnego dnia – po wytrzeźwieniu – usłyszała zarzut popełnienia przestępstwa. Kobieta przyznała się do zarzucanego czynu. Teraz o jej dalszym losie zdecyduje sąd. Za przestępstwo oszustwa grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
młodszy aspirant Aneta Placek