Informacje

Trzech kierowców straciło prawo jazdy przez nadmierną prędkość w terenie niezabudowanym

Tylko w pierwszych 3 dniach kwietnia na drodze wojewódzkiej nr 705 na trasie Skierniewice-Bolimów w terenie niezabudowanym trzech kierowców straciło prawo jazdy za rażące przekroczenie dozwolonej prędkości. Apelujemy o rozwagę!  

Od początku kwietnia 2026 roku funkcjonariusze prowadzili kontrole prędkości na drodze nr 705, gdzie w terenie niezabudowanym obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. W tym krótkim czasie aż trzech kierowców dopuściło się skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania, jadąc odpowiednio z prędkością kolejno 134, 128 oraz 121 km na godzine. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km na godzinę. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km – również w terenie niezabudowanym – skutkuje natychmiastowym zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące. W każdym z tych przypadków policjanci podjęli zdecydowane działania, a kierowcy ponieśli konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania.
To kolejny przykład pokazujący, jak poważnym problemem na polskich drogach pozostaje nadmierna prędkość. Jest ona jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach wypadków drogowych. Wysoka prędkość znacząco wydłuża drogę hamowania, ogranicza czas reakcji oraz zwiększa siłę uderzenia w przypadku zdarzenia, co często prowadzi do poważnych obrażeń lub śmierci uczestników ruchu.
Apelujemy do wszystkich kierowców o rozsądek, odpowiedzialność i bezwzględne przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Każde przekroczenie prędkości to realne zagrożenie – nie tylko dla samego kierowcy, ale również dla pasażerów i innych użytkowników drogi.
Przypominamy, że policjanci nieustannie prowadzą kontrole drogowe, -a w okresie świątecznym działania te będą dodatkowo wzmożone. Funkcjonariusze szczególną uwagę zwrócą na przestrzeganie ograniczeń prędkości, trzeźwość kierujących oraz stan techniczny pojazdów.
Bezpieczeństwo na drodze zależy od każdego z nas. Zdejmij nogę z gazu – to może uratować życie.
młodszy aspirant Aneta Placek

Powrót na górę strony